jak to było.. żyję każdą chwilą, napawam się szczęściem... jestem najszczęśliwszą mamą na świecie. 14 lipca skończyła pół roczku..
Strony
czwartek, 31 lipca 2014
poniedziałek, 14 lipca 2014
Niespodzianka!
Muszę się pochwalić, ostatnio był dla nas jednym z ważnych dni! dokładnie 1 Lipca
Lence wykluł się pierwszy mały, malusieńki ząbek! jesteśmy wszyscy bardzo szczęśliwi bo wyszedł tak niespodziewanie! Całe szczęście obyło się bez gorączki, płaczu i innych dolegliwości. To taki największy prezent urodzinowy jaki mama kiedykolwiek może dostać! A wczoraj poszliśmy na spacer i znów, tak znów coś mi nie pasowało i cosik za biało było w tej malusiej buźce! Patrzę u tu niespodzianka drugi ząbek taki bialutki, taki maleńki.
czwartek, 26 czerwca 2014
Kurczak z cukinią
Tak jak obiecałam.. przepis na pyszną zupkę dla naszych maluchów. Przepis został opracowany z uwzględnieniem wieku dziecka 5 miesięcznego. Nasza Lenka zachwycała się nowym smakiem i na pewno będziemy gotować częściej. Oczywiście użyliśmy tutaj ekologicznej marchewki i ziemniaczka jak i swojskiego kurczaka. Kto się skusi?
poniedziałek, 23 czerwca 2014
pierwsze koty za płoty..
Pierwsze jabłuszko już dawno zjedzone, wprowadziliśmy warzywa, zupki jarzynowe, i inne takie.. nie spodziewałam się takiego rozpędu małej Luu, mówiącej swoimi małymi oczkami i otwierającą się buźką na widok łyżeczki.. 'mamo jeszcze chce' z tegoż też powodu już niedługo w naszym menu zagości mięsko. Na początek delikatne jarzynki ze swojskim kurczakiem prosto od gospodarza.. już nie długo na blogu przepis dla maluchów
środa, 21 maja 2014
piątek, 16 maja 2014
Co by było gdyby...
No właśnie nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale gdy rok temu dowiedzieliśmy się o niespodziance która w brzuchu się ukryła wiedziałam, że ona wywróci nasz niepoukładany świat do góry nogami. I tak właśnie się stało. Wszystko zaczęło się układać, mój M został moim m. kropeczka rosła i rosła ja stawałam się coraz cięższa. Jakoś tak szybko wszystko zaczęło mieć swój sens. Z każdym dniem niedoczekanie wyczekiwaliśmy naszej małej kropeczki.. Rozmawialiśmy z nią codziennie opowiadaliśmy jej o wszystkim -tak od początku zawróciła mi w głowie, teraz żadne nowe buty czy torebka a nawet najdroższa sukienka nie są ważne -najważniejsza jest ONA. W końcu doczekaliśmy się. Minęło cztery miesiące kiedy pojawiła się na świecie. Każdy dzień zaczyna od ogromnego uśmiechu na małej buźce, który powoduje ogromną radość w sercu, wtedy nawet ponury dzień staje się wyjątkowy. Każda cudowna minka sprawia, że moje nogi uginają się i czuję się jak w niebie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
